
Edusfera #16
Szanowni Państwo Nauczyciele, Drodzy Czytelnicy!
Żyjemy w czasach, gdy pytania rodzą się szybciej niż odpowiedzi. Sztuczna inteligencja tworzy wiersze, algorytmy wspierają ocenianie prac, a rozmowa z chatbotem staje się dla uczniów czymś naturalnym. Stajemy wobec paradoksu: nigdy nie mieliśmy dostępu do tyłu narzędzi, a jednocześnie chyba nigdy nie byliśmy tak niepewni, czego właściwie uczyć i po co.
Ten numer Edusfery nie przynosi gotowych recept – bo takich nie ma. Przynosi natomiast coś cenniejszego: refleksje praktyków, którzy nie uciekają od trudnych pytań. Znajdziecie tu rozmyślania nad tym, czy dojrzałe wiersze ósmoklasisty mogły powstać przy udziale maszyny, próbę zrozumienia, jak reforma Kompas Jutra może zmienić codzienną pracę szkoły, oraz spojrzenie na spektakl ukazujący, jak trudno rozmawiać twarzą w twarz – z dzieckiem, z rodzicem, z samym sobą. Autorzy pokazują też, jak projekty, moduły i piankowe wyzwanie przekładają założenia reformy na działania uczniów.
W tym kontekście rola nauczyciela nie maleje – ona się przekształca. Nauczyciel nie może już być postrzegany jedynie jako ten, kto wie więcej od ucznia. Dziś uczeń może zapytać maszynę i w kilka sekund otrzymać odpowiedź, której zebranie zajęłoby człowiekowi godziny. Tym ważniejszy staje się więc nauczyciel jako przewodnik po sensie: ktoś, kto pomaga odróżnić wiedzę od szumu, myślenie od generowania, rozumienie od bezrefleksyjnego cytowania.
Może właśnie to jest sedno edukacji – nie tylko przekazywanie wiedzy, lecz także odwaga bycia obecnym. Obecnym wobec ucznia, wobec zmiany, wobec niepewności. Niech lektura tego numeru będzie zaproszeniem do takiej właśnie obecności.
Wojciech Kos
redaktor naczelny



